Archiwum dla Maj 17th, 2009

17
maj
09

bo dawno nic nie było…

Tak. Ruszyło mnie sumienie i postanowiłem wreszcie sknocić coś nowego i ukraść z waszego terminarzu kolejne 10 minut. Ale żeby nie było do końca chamsko, przedstawię kilka faktów z ubiegłego miesiąca (aż tyle nic nie pisałem? :O). Ostatnio pisałem 5 kwietnia (ja – Storm, Axel pisał coś jeszcze o projektach intergejdyscyplinarnych więc tego nie wliczam), więc od tego czasu miało miejsce z pewnością wiele ciekawych rzeczy, więc raczej nie będę każdej z nich opisywał jakoś szczegółowo, bo po pierwsze nikomu nie chciało by się tej kupy gówna czytać, a po drugie sam szczegółów nie pamiętam.

Chyba najważniejszym wydarzeniem były kompetencje, chociaż mnie jakoś specjalnie nie interesowały, co więcej – cóż mogę o nich napisać – tyle że były. Śmieszny fakt, o którym myślę, fajnie wspomnieć to panika ludzi na wszelakich forach czy innych serwisach po tym jak okazało się, że “były wycieki :O”. Mniejsza.

Co tam się działo jeszcze? Z spraw klasowych to pewnie kolejne “starania” o wycieczkę, które sprowadzają się do ciągłego zwalania na jakąś inną osobę, przykładowo “A bo Justyna nic nie załatwiła”, “A Osa nie ruszył dupy do Oleary”, “A bo oni nie chcą”, itd. itd. Wycieczki jak się domyślacie – nie będzie, podobnie z balem, o którym za chwilę.

Docieramy więc do ostatniego tygodnia w szkole, który minął w anarchiczny sposób. Zniknął nasz władca lecz jak ujęliśmy to na WFie po zakończeniu hymnu “nawet gdyby był na końcu świata, my jesteśmy z nim” (czy coś w ten deseń). Bez specjalnego wysiłku można było zobaczyć efekty braku szefa, chociażby patrząc na wymachujących fajami pracowników za szkołą. Już jutro koniec wszystkiego dobrego. Boss wraca.

Wrócę teraz do jakże pożądanego balu, którego IMO nie będzie. Dlaczego? Śmieszne są niektóre warunki, które stawiają nam nauczyciele, bo sami chcą aby ten bal się odbył, bo “wypada” jednocześnie zniechęcają nas do tego. Jak? Sami wiecie. Początkowo koncepcja aby bal odbył się jedynie w gronie uczniów, bez żadnych osób towarzyszących raczej nikomu się nie spodobał, co było widać po liczbie osób chętnych na takie party. Teraz po przemyśleniach grona, okazało się, że bez osób towarzyszących, będzie za mało luda :O Cóż za zaskoczenie. Nastąpiła zmiana: można brać osoby towarzyszące… ale tylko z gimnazjum. Jedyny pozytywny aspekt to cena biletu wstępu, która ma oscylować w okolicach 15-20zł. Cała ta szopka jest nawet zabawna, ale szczerze – I don’t give a fuck. Będzie bal to pójdę, z czy też bez osoby towarzyszącej, nie będzie – popłaczę chwilę w kącie i mi przejdzie.

Poza tym w szkole to samo co zwykle. Wszyscy pilnie uczą się aby poprawić oceny. Serek stał się most wanted uczniem w szkole. Nauczyciele dalej nam gadają o naszej biednej przyszłości. Na zewnątrz zrobiło się ciepło, a nawet i kwiatki są. Jak mi coś jeszcze wpadnie do głowy to dorzucę.

Pozdrawiam
~Storm

Ps. Tak, wiem – minął miesiąc a ja napisałem ledwo kilka zdań. Postaram się odpokutować za ten niecny czyn.




 

Maj 2009
P W Ś C P S N
« kwi   cze »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Weszło tu już

  • 10,899 frajerów :)

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.