Archiwum dla Czerwiec 2009

29
cze
09

exodus z kału

post opublikowany z tygodniowym opóźnieniem, z przyczyn ode mnie niezależnych

Nikt nie beczał. Bez zbędnych pożegnań. Ci, którym zależy i tak będą się spotykać, więc wszystko gra. Nie zamierzam pisać, że miałem fajną klasę, wspaniałych ludzi i inne takie gówna – bo każdy wychodzący tak uważa. Osobiście – lubiłem wszystkich, szanowałem większość, kontakty zamierzam utrzymać z… może czterema osobami?

Nauczyciele byli różni, mógłbym o tym napisać dwa eseje. Pytanie – po co? Epizod się skończył, wnioski wyciągnięte (albo i nie), także jedziemy do przodu.

Gratuluję tym, którzy dostali się dokładnie tam gdzie planowali. Osobiście większym rispektem darzę kogoś, kto złożył podanie do zawodówki, dokładnie wie co chce robić i dokładnie tam się dostał. Bez zbędnych przerośniętych aspiracji i rozczarowań. Bądźcie ze sobą szczerzy ludzie.

A teraz cóż, czekamy na powiększenie naszej liczby znajomych na naszej-klasie we wrześniu. Odnośnie bloga – zostanie na serwerze, chyba że Storm będzie chciał go usunąć – wtedy nie zaprotestuję. Nie wykluczam jednak opcji, że posty dotyczące czegoś innego niż gimnazjum, zostaną przeniesione. Gdzie? Ci, którzy będą chcieli, znajdą.

Powodzenia w życiu, nie bądźcie frajerami.

Pozdrawiam,

~Axel

PS Czekamy na post pożegnalny Storma.

07
cze
09

koniec coraz bliżej…

Czego? Mych “męk” w tej szkole, codziennego przebywania w tym samym otoczeniu. Wszystko skończy się za całe dwa tygodnie. Nie żebym ten czas jakoś specjalnie źle wspominał, bo te całe 3 lata były całkiem miłe, lecz każdy dzień był prawie taki sam – teraz będzie lekka odmiana.

Jakby nie patrzeć przez te 2 tygodnie jest jednak jeszcze trochę roboty do wykonania. We wtorek czeka nas ścieżka Europejska (?), potem jeszcze parę innych zdarzeń, na akademii i Zabawie Gimnazjalnej (!) kończąc.

Ogółem standard, bo co roku odbywają się te same uroczystości, lecz o nieco zmienionej zawartości. Nasza klasa (tj. 3B) przygotować ma wszelakiego rodzaju materiały o Austrii. Roboty jest co nieco. Chyba każdy ma coś do roboty. Ja z grupą kolegów jestem zobowiązany do wymyślenia scenki, na którą nie mamy konkretnych pomysłów. Prawdopodobnie ostatecznie wymyślimy ją godzinę przed występem, a i tak mało kto zrozumie głęboki przekaz występu.

Poza ścieżką, z tego co się orientuję w następny poniedziałek wybieramy się do lasu, na zwierzynę i kiełbasy. I tak będzie padać. Mniejsza, jakoś mnie ta “wycieczka” zbytnio nie interesuje.

Co będzie się jeszcze dziać po drodze – nie wiem. Wiem jedynie, że na akademię zakańczającą pobyt w tych murach, mam nauczyć się gejowskiego wierszyka, o tym jak mi zajebiście smutno z powodu odejścia stąd. Właściwie sam nie wiem o czym ten wiersz jest, ale domyślam się, że jego zakończenie można by skrócić do dwóch słów: “Smutno mi…”.

Po wyczerpujących prognozach wróćmy do ostatnich wydarzeń. W szkole nic ciekawego, prawie wszyscy skończyli poprawiać oceny, w czwartek były projekty interdyscyplinarne – nudy jak cholera (bynajmniej nie dlatego, że zajęliśmy ostatnie miejsce), a poza tym to co zwykle.

Dobra – koniec. Teraz umyjcie gonady i do spania.

Pozdrawiam
~Storm




 

Czerwiec 2009
P W Ś C P S N
« maj   lip »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Weszło tu już

  • 10,899 frajerów :)

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.